Rozdział 4
Następnego dnia obudziłyśmy się o godzinie dość wczesnej bo 6.00 rano. Leżałyśmy w łożach i gadałyśmy.
- Jutro koncert Juss'a- powiedziałam przejęta
- Nie mamy się w co ubrać!- powiedziała Victoria
- No mnie to nie dotyczy- zaśmiała się Jane
- No fakt- powiedziałyśmy razem z Victorią
-To dzisiaj zakupy- podsumowała Victoria
Ubrałyśmy się. Ja ubrałam się jak najwygodniej( http://allani.pl/zestaw/712967). Poszłyśmy na śniadanie. Potem na zakupy. Wałęsałyśmy się tak ze 4 godziny. Ja kupiłam sobie bluzę( http://www.photoblog.pl/rebelfashion/148757591/bluza-3-justin-bieber-project.html) i bluzkę(

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz